

(instrumental)
U sąsiadów na czwartaku rojno gwarno
Jak w sylwestra ruch
Radio i patefon gra na zmianę
Tango nasze tango ukochane
No i wszystkie kuchty do ich drzwi się garną
Wytężają słuch
Śpiewa ktoś gdy sobie podje
Melodie za dwóch
U cioci na imieninach
Są goście i jest rodzina
Więc program się rozpoczyna
Do śmiechu no i do łez
Wuj Michał jest za magika
Szwagierka walczyka fika
Brat szwagra odstawia byka
A zięć torreadorem jest
(instrumental)
Gość jeden na grzebieniu gra operę
Drugi niby z radia jest szpikerem
Mańka jest dziewczyna
Gwiazdę robi z kina
Felka wróży z rąk i z nóg
U cioci na imieninach
Jest flaszka dwie butle wina
Śledź pączki i wieprzowina
Są goście i morowo jest
Wuj Michał jest za magika
Szwagierka walczyka fika
Brat szwagra odstawia byka
A zięć torreadorem jest
(instrumental)
U cioci na imieninach
Jest flaszka dwie butle wina
Śledź pączki i wieprzowina
Są goście i morowo jest
Wuj Michał jest za magika
Szwagierka walczyka fika
Brat szwagra odstawia byka
A zięć torreadorem jest

(instrumental)
Gdym się na świat narodziła
Matuś moja rzekła mi
Córuś moja córuś miła
Te skrzypeczki daję Ci
Córuś moja córuś miła
Te skrzypeczki daję Ci
Te skrzypeczki rzecz nabyta
Byle komu nie daj grać
Do szesnastu latek życia
Nie pokazuj ich na świat
Do szesnastu latek życia
Nie pokazuj ich na świat
Gdym szesnaście latek miała
To nieszczęście stało się
Ja skrzypeczki swe wyjęłam
By na świat pokazać je
Ja skrzypeczki swe wyjęłam
By na świat pokazać je
(instrumental)
Smyczek cienki miał niedługi
I pociągał raz po raz
Struna pękła ja zemdlałam
Bo to było pierwszy raz
Struna pękła ja zemdlałam
Bo to było pierwszy raz
Kiedy miałam lat dwadzieścia
To dawałam raz po raz
Już tak wtedy nie bolało
Jak bolało pierwszy raz
Już tak wtedy nie bolało
Jak bolało pierwszy raz
(instrumental)
Gdy czterdzieści lat skończyłam
Mąż mój starym bykiem był
Ja mu skrzypki rozkładałam
A on do nich nie miał sił
Ja mu skrzypki rozkładałam
A on do nich nie miał sił
Gdy sześćdziesiąt lat skończyłam
Nikt na skrzypcach nie chciał grać
Struny były poszarpane
I nie chciały głosu dać
Struny były poszarpane
I nie chciały głosu dać
(instrumental)
















